Położony nieopodal Pragi ośrodek @nahoru_moninec to coś podobnego do położonego przy granicy z Polską ośrodka Orlické Záhoři – ot, jedna trasa obsługiwana przez krzesełkowy wyciąg z alpejskiego demobilu. Ta w Monincu ma 1200 m długości, ale bardzo fajny profil – regularnie odbywają się tu poważne zawody, głównie snowboardowe.
Nawet gdy śniegu w okolicy nie ma w zasadzie w ogóle, to cała trasa zostaje pięknie nasnieżona – wzdłuż trasy widać nowoczesne armatki, a także urządzenia „Snow Factory”.
Z Pragi jedzie się tu około godziny, a na miejscu jest spory parking, dobra restauracja, a także sklep i wypożyczalnia Intersport. Jest to zresztą ten sam operator, który zarządza ośrodkiem w karkonoskich Rokytnicach (stąd oba mają w nazwie „Nahoru”), więc jest nadzieja, że zapał i powiew świeżości, widoczny na razie na stronach internetowych i w drobnych ulepszeniach, odbije się też pozytywnie na całej infrastrukturze.
Żeby specjalnie tłuc się z Polski, to może niekoniecznie, ale jeśli podczas zimowego wypadu do Pragi najdzie Was ochota na szusowanie, to teraz wiecie już dokąd jechać (można kupić karnet na 2 lub 4 godziny). 😉
#skibumpoleca #narty #moninec
4 godziny temu