W tym roku postanowiłem pojeździć na nartach w miesiącach, w których nie miałem jeszcze okazji tego robić. Lipiec był jednym z nich więc w ubiegłym tygodniu spędziłem 3 dni w Zermatt. Oto garść refleksji.
Czytaj dalej Sezon w Zermatt nie kończy się nigdy!
Dzień Wewnętrznego Dziecka na Hintertuxie.
1 czerwca przypada Międzynarodowy Dzień Dziecka.
Z tej okazji w tym roku postanowiłem zabrać swoje wewnętrzne dziecko na lodowiec Hintertux.
Czytaj dalej Dzień Wewnętrznego Dziecka na Hintertuxie.
Uwielbiam ratraki.
Uwielbiam ratraki! To może być pozostałość chłopięcej miłości do wielkich maszyn jak i symptom kryzysu wieku średniego 🙂
Na Harleya czy Corvettę raczej sobie nie pozwolę, zresztą chętniej zasiadłbym za sterami Pistenbully 600 czy Prinoth BisonX.
Czytaj dalej Uwielbiam ratraki.
Pożegnanie zimy (w Austrii).
Majówka na lodowcu to powszechna praktyka, a Stubai to jeden z popularniejszych kierunkach, ale kilkoma refleksjami i zdjęciami chętnie się podzielę 🙂
Zacznijmy od tego, że z pogodą było tak jak na większości moich lodowcowych „3-dniówek”: 1 dzień słońca, 1 dzień chmur i 1 dzień opadów.
Czytaj dalej Pożegnanie zimy (w Austrii).
Pożegnanie zimy (w Niemczech).
Poszukując ciekawego, nowego, położonego w sensownej odległości od Wrocka miejsca na kwietniowe narty, zdecydowałem odwiedzić się Zugspitze w niemieckim Garmich Partenkirchen.
Miałem pracującą sobotę, więc po 14.00 wyruszyłem i koło 22.00 zameldowałem się w „gasthofie”.
Czytaj dalej Pożegnanie zimy (w Niemczech).
Morawski lodowiec, czyli pożegnanie zimy (w Czechach).
Pradziad jest nazywany „morawskim lodowcem”, a to nie bez powodu, bo trochę analogii do ośrodków „lodowcowych” można tu znaleźć. Sama góra Praděd to najwyższy szczyt w Jesenikach, w których znajdziemy kilka lubianych przez narciarzy miejsc (np. Kouty nad Desnou, Ramzová czy Červenohorské sedlo).
Narty na dobranoc.
Wieczorna jazda na nartach jest świetna, choć w Alpach często jest to event, który odbywa się w wybrane dni, przy okropnej muzyce i na nieciekawych trasach.
Tymczasem w Polsce czy Czechach w wielu ośrodkach nocną jazdą można się cieszyć co wieczór, do tego na bardzo ciekawych trasach.
Czytaj dalej Narty na dobranoc.
Na tropach Ötziego.
Ostatni weekend spędziłem w Otztal. Tamtejsze ośrodki są dość znane, ale pozwolę sobie podzielić się refleksjami
Czytaj dalej Na tropach Ötziego.
